Z tego artykułu dowiesz się o:
Prawie 5% – taki odsetek budynków biurowych nie ma klimatyzacji – wynika z danych BNM Real Estate Advisory. Nie dotyczy to oczywiście nowoczesnych biurowców, ale przede wszystkim budynków niższych klas. Nierzadko montaż klimatyzacji nie jest w nich możliwy np. ze względu na ochronę konserwatorską budynku. Jeśli wejdą w życie planowane zmiany prawne, to w trakcie największych upałów pracownicy takich kamienic przekształconych w biura mogą mieć po prostu wolne.
Upał, a tym bardziej ekstremalny upał, to nie są warunki sprzyjające pracy. Zbyt wysoka temperatura nie tylko obniża komfort, ale też wpływa na wydajność lub wprost bezpieczeństwo wykonywanej pracy.

Podczas upałów nasza efektywność spada
Każdy czuje to na własnej skórze, ale tematem tym zajmowali się też naukowcy. Fińsko-amerykański zespół naukowców oszacował na przykład, że przy 30°C efektywność pracy biurowej spada o około 9% względem optimum przypadającego na 21–22°C. Melissa LoPalo pokazała natomiast na danych z 46 krajów, że podczas szczególnie gorących i wilgotnych dni grupa ponad 9 tysięcy ankieterów wykonywała w ciągu godziny o niemal 14% mniej pracy. Aby podczas upałów utrzymać liczbę wykonywanych zadań, zaczynali oni pracę wcześniej i poświęcali na nią więcej czasu.
Są też badania międzynarodowego zespołu ekonomistów, z których wynika, że wzrost temperatury o 1 stopień Celsjusza wiązał się ze spadkiem produkcji fabryk o około 2%. Wyniku tego nie należy jednak bezpośrednio przenosić na polskie warunki. Analiza dotyczyła bowiem indyjskiego przemysłu, w którym charakter i warunki pracy mogły znacznie odbiegać od rodzimych realiów.
Biurowiec chroni przed upałem
Gdy słupki rtęci wędrują niepokojąco wysoko, to większość rodzimych pracowników biurowych może przed upałem schować się w pracy. Nawet podczas ekstremalnie wysokich temperatur mają tam oni komfortowe warunki, bo przecież standardem wyposażenia biurowców jest klimatyzacja.
Stosowane rozwiązania są różne – od centralnego nawiewu schłodzonego powietrza, przez belki chłodzące i klimakonwektory, po instalacje umożliwiające indywidualne chłodzenie poszczególnych pomieszczeń. Coraz częściej całością steruje system zarządzania budynkiem, który automatycznie dostosowuje pracę urządzeń i pomaga ograniczać zużycie energii.
Ciekawym rozwiązaniem jest też strop chłodzący. Schłodzona powierzchnia sufitu odbiera ciepło z pomieszczenia zarówno przez promieniowanie cieplne, jak i naturalny ruch powietrza (ciepłe powietrze się unosi). Sam strop nie zastępuje jednak wentylacji. Pozwala za to ograniczyć intensywny nawiew powietrza służącego do chłodzenia. Dzięki temu mamy mniej przeciągów i mniej pracowników odczuwających dyskomfort.
Prawie 5% budynków biurowych bez klimatyzacji
Okazuje się jednak, że nie we wszystkich budynkach biurowych sytuacja pracowników jest równie komfortowa. Z danych BNM wynika bowiem, że na 7 głównych rynkach (Warszawa, Wrocław, Kraków, Gdańsk, Katowice, Poznań i Łódź) wciąż niecałe 5% biurowców nie ma klimatyzacji. Dotyczy to przeciętnie jednego budynku biurowego na 21 istniejących w tych miastach.
Problem ten dotyczy przede wszystkim starszych budynków oraz obiektów, które z czasem zostały zaadaptowane na biura. To też może przynajmniej częściowo tłumaczyć, dlaczego w Łodzi aż 13% budynków biurowych nie ma zamontowanej na stałe klimatyzacji. Montaż taki w istniejących budynkach może być kosztowny, technicznie trudny, a niekiedy wręcz niemożliwy — na przykład ze względu na ochronę konserwatorską, brak miejsca na urządzenia zewnętrzne lub ograniczone możliwości poprowadzenia instalacji.
Podczas upałów pracownicy ratują się intensywniejszą wentylacją, otwieraniem okien w chłodniejszych porach dnia oraz „wiatrakami”, które co prawda nie obniżają temperatury powietrza, ale poprawiają odczuwalny komfort. Doraźnie stosowane są także klimatyzatory przenośne. Ważne jest również ograniczanie dopływu promieni słonecznych przez zasłanianie okien roletami, żaluzjami lub markizami. Najskuteczniejsze są oczywiście osłony zewnętrzne, ponieważ zatrzymują część ciepła, zanim dotrze ono do szyby i wnętrza pomieszczenia.
Od 2027 roku w upalne dni możemy mieć wolne
Co ciekawe, pracownicy nieklimatyzowanych biur już od 2027 roku mogą zyskać dodatkowe przerwy w pracy lub nawet kilka dodatkowych dni wolnych. Tak wynika z przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projektu zmian przepisów BHP. Przewiduje on, że pracodawcy zostaną zobowiązani do czasowego wstrzymania pracy przy zbyt wysokich temperaturach (ponad 35 stopni w pomieszczeniach i ponad 32 stopnie na zewnątrz w przypadku cięższych prac fizycznych).
Nie oznacza to jednak automatycznie całego dnia wolnego. Praca miałaby być wstrzymywana tylko przez czas, w którym temperatura przekraczałaby wskazany próg. Nowelizacja przewiduje ponadto wyjątki od tych regulacji. Jednym z nich jest sytuacja, w której na wstrzymanie pracy nie pozwalają względy technologiczne. Do tego, aby upał nie sparaliżował kraju, to w nowelizacji również przewidziano stosowne wyłączenia dla pracowników wielu branż. Na liście znajdziemy m.in. policję, straż graniczną, żłobki, ochronę zdrowia, rolnictwo, transport, gastronomię czy hotelarstwo.
Nie zmienia to faktu, że procedowane zmiany mogą wyraźnie zaostrzyć dotychczasowe regulacje. W myśl obowiązujących przepisów, jeśli na stanowisku pracy temperatura przekracza 28 stopni Celsjusza, to pracodawca musi zapewnić bezpłatne napoje. Ponadto dziś pracodawca może podczas upałów skrócić czas pracy, wprowadzić dodatkowe przerwy lub zapewnić klimatyzację, ale nie ma ustawowego nakazu takich działań. Każdy pracodawca sam dostosowuje rozwiązania do realiów, pamiętając o obowiązku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. To przynajmniej częściowo może się w 2027 roku zmienić.
1) https://indoor.lbl.gov/publications/effect-temperature-task-performance
2) https://www.aeaweb.org/articles?id=10.1257%2Fapp.20200547
3) https://www.econstor.eu/bitstream/10419/234957/1/1760105341.pdf
Jerzy Węglarz
Analityk, BNM – Real Estate Advisory
Sprawdź, w czym jeszcze możemy pomóc
Działamy na wielu płaszczyznach
Najemcy
Wynajmującego
Markets